W ostatnich miesiącach głównie dzięki mediom rozgorzała dyskusja o zdatności do picia nieprzefiltrowanej kranówki. Posłużono się bowiem opinią, iż kranówka jest równie wysokiej klasy co woda butelkowana dostępna w marketach. Jest to o tyle mało wiarygodne, iż zapomniano wspomnieć, że czystość wody z kranu jest zależna między innymi od miasta. Całkowicie inna jest woda we Wrocławiu oraz zgoła inna w Kaliszu. Niewiele jest miast, w których nie jest potrzebne uzdatnianie wody. Kraków to jedna z tych miejscowości, gdzie filtr wody powinien być podstawowym elementem wyposażenia kuchni. Czy powinno się więc twierdzić, iż woda z kranu jest zdatna do spożycia bez wcześniejszego przegotowania?
Tutaj bardzo dużo zależy od odporności organizmu oraz źródła wody. Istnieją takie miasta na mapie Polski, gdzie bezproblemowo sprzedają się wszelkie filtry do wody. Lublin na przykład do takich miast się zalicza. Nie ma w tym nic niezwykłego, gdyż czasem barwa zwykłej wody z kranu może odepchnąć. Użycie chociażby prymitywnego dzbanka filtrującego powinno wpłynąć na czystość wody z kranu. Oczywiście w przypadku bardzo zabrudzonej wody powinna ona zostać poddana kilkuetapowemu procesowi filtracji, czemu nie mogą sprostać najzwyklejsze dzbanki filtrujące. W takim wypadku receptą może być filtr osmotyczny dający sobie z powodzeniem radę z poważnymi nieczystościami w wodzie. Tak więc jeśli zamieszkujesz Sopot albo okolice – obowiązkowo dowiedz się jak wiele korzyści może przynieść Ci uzdatnianie wody w Twym domu.